Dwie działaczki z gminy Grębocice Monika Walasiak i Katarzyna Czajkowska pomagają Powiatowemu Centrum Pomocy Rodzinie w Polkowicach. I nie tylko.
Dobre serca nie znają granic. Monika Walasiak to sołtys wsi Żabice i urzędniczka z urzędu gminy w Grębocicach. Natomiast Katarzyna Czajkowska to dyrektorka SP w Rzeczycy i animatorka kulturalna. Obie panie zawiozły dziś dary dla PCPR w Polkowicach, m.in. tabletki do zmywarki, płyny do prania. Dary pozyskały dzięki współpracy z OSP GRS Strażacy Wspólnie Przeciw Białaczce z Lubina.
Gdy Paweł Gębalski z OSP GRS SWPB dowiedział się, że jest potrzebne wsparcie dla polkowickiego PCPR bez chwili namysłu powiedział, że nie ma sprawy i dla nich nie ma znaczenia, że to inny powiat
– mówi Monika Walasiak, która jechała do nich po zabawki, a wróciła z załadowanym po brzegi samochodem wypełnionym chemią gospodarczą, którą stowarzyszenie wspaniałych strażaków pozyskało od firmy Henkel.
Niesienie pomocy nie ma granic i powinno wypływać z dobroci serca, dlatego ważna jest współpraca z innymi
– dodaje Katarzyna Czajkowska. Gdy panie z polkowickiej placówki dowiedziały się, że jedzie do nich transport z darami, były bardzo zadowolone, a ich podopieczni pomogli w rozładunku. Podczas wizyty ustalone zostało, że chemia zostaje w Polkowicach, a zabawki i gry pojadą dalej do Fundacji "Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci".
(DN)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu mypolkowice.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz